Teatr Szekspirowski wraca do Gdańska

Gdański Teatr Szekspirowski rozpoczął działalność 19 września od przedstawienia „Hamleta”. Antracytowy budynek z otwieranym dachem to pierwsza po II wojnie światowej siedziba teatru dramatycznego wybudowana w Polsce od podstaw.

Otwarcie Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego Gdańsk zapamięta na długo. Wielki happening o charakterze renesansowych tryumfów przyciągnął do nowego gmachu przy ul. Bogusławskiego 1 hiszpańskich i gdańskich szermierzy, którzy dokonali „artystycznego oblężenia”, a potem poprowadzili widzów przez Salę Główną, na której pojawiły się znane postacie sztuk szekspirowskich. Na uroczystość, która rozpoczęła się w piątek 19 września o godz. 21.30, wstęp był wolny.

Pierwszy w Polsce teatr szekspirowski nieprzypadkowo otwiera się w Gdańsku. To tutaj w XVII w. powstawały pierwsze sceny na wzór teatru londyńskiego, w których grano sztuki angielskiego dramaturga. Dlatego honorowym patronem idei odbudowy teatru został sam książę Walii, a wsparli ją Andrzej Wajda, Peter Hall, a także wybitni brytyjscy aktorzy – Judi Dench, Emma Thompson i Alan Rickman.

Dyrektor Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego prof. Jerzy Limon mówi w rozmowie z Polska.pl, że to dziś najnowocześniejsza taka instytucja na świecie. - Nigdzie indziej nie ma drugiego teatru z otwieranym dachem, który umożliwia grę przy świetle dziennym, tak, jak to było za czasów Szekspira. Żaden inny teatr nie ma też różnych typów scen, które w jednej przestrzeni mogą się przeobrażać jedna w drugą. Mamy Scenę Elżbietańską, z trzech stron otoczoną przez widzów, na której gra się przy otwartym dachu, tradycyjną Scenę Włoską i Scenę-Arenę, którą widzowie otaczają z czterech stron – wyjaśnia profesor Limon. I dodaje, że szybkie zmiany scen umożliwia skomplikowany system blisko 60 zapadni.

Shakespeare Theatre, Gdansk

Antracytowy budynek teatru, wyróżniający się na tle czerwonych murów Głównego Miasta, od początku budził spore kontrowersje. Architekt Renato Rizzi uzasadniał wybór nietypowych materiałów gdańską tradycją – miasto zawsze bowiem wyróżniała inna cegła niż w pozostałych miejscach Polski. Zgodę na budowę poprzedziła jednak wojna z miejscowym oddziałem Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, które twierdziło, że nowoczesny obiekt zasłoni historyczną panoramę centrum.

Ceglana bryła, zdolna pomieścić 600 osób, kryje drewniane wnętrze, inspirowane Szkołą Fechtunku z początków XVII w., która przez 130 lat funkcjonowała w Gdańsku jako pierwszy publiczny teatr Rzeczpospolitej. Wyróżniają je otwarte dziedzińce, zakamarki, przesmyki wykonane na wzór wąskich weneckich uliczek, obszerny taras i okalający budynek mur.

Prace wykończeniowe trwały w teatrze do ostatnich dni lata. Warta 95 mln zł inwestycja, której koszty w 75 proc. pokrywa Unia Europejska, a pozostałą część miasto i samorząd województwa pomorskiego, w pełnej krasie zaprezentował się publiczności 19 września.

Już dzień później rozpoczął się trwający do 26 września Tydzień Brytyjski, w ramach którego pokazane zostały cztery spektakle. Prestiżowy Teatr Szekspirowski Globe zaprezentował „Hamleta”, the Gecko Theatre odegrał „Missing”. Widzowie obejrzeli także inscenizacje Tima Croucha, przegląd kina brytyjskiego oraz wystawę rycin z XVII i XVIII w.

27 września w teatrze rozpocznie się 18. Festiwal Szekspirowski, który potrwa do 5 października. W programie znalazły się przedstawienia „Hamleta” w reżyserii Jana Klaty z Bohum i Teatru Narodowego w Sofii, a także „Othello: The Remix” Q Brothers z USA. Na przełom listopada i grudnia zapowiadany jest natomiast Miesiąc z Teatrem Narodowym z Warszawy.

Gdański Teatr Szekspirowski ma być sceną impresaryjną, otwartą na wszystkie formy sztuki.

KAROLINA KOWALSKA

27.09.2014